Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesje dziecięce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesje dziecięce. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 czerwca 2011

Dzień dziecka

Dziecko najwięcej miłości potrzebuje wtedy, gdy najmniej na nią zasługuje
Andrzej Majewski
W dniu dziecka, miłe dzieciaczki i anielskie niemowlaczki, życzę Wam spełnienia marzeń, cierpliwych rodziców oraz ciekawych ludzi i wydarzeń w całym Waszym życiu.

Przy okazji święta maluszków, mała prywata ;-), moje zdjęcia z dzieciństwa, zapraszam!






poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Sesje fotograficzne dzieci

Dzieci z natury są urodziwe i posiadają naturę aniołka. Ktoś kiedyś powiedział, że największe piękno człowieka tkwi w jego sercu i oczach.
Zapraszam do obejrzenia dużych, błękitnych oczek małego dziecka...

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Kocyk dla dziecka

Podczas sesji dziecięcej zainteresował mnie oryginalny kocyk dziecięcy. Kocyk otrzymał maluszek od swoich rodziców chrzestnych w prezencie, a na nim umieszczone zostało...prawie dziecięce CV ;-). Imię i data urodzenia dziecka, waga i wzrost w dniu narodzin oraz dedykacja z okazji chrztu świętego.
Pani Ewa z firmy Rewa, która jest dystrybutorem takich prezentów  zezwoliła na zamieszczenie kilku przykładowych zdjęć.

środa, 29 grudnia 2010

Fotografie dziecięce

Święta, święta i... po świętach.

Święta Bożego Narodzenia to dobry okres aby uwiecznić na fotografii, nasze dzieci, nasze bobasy, naszych milusińskich. Na jednej z moich świątecznych sesji dziecięcych, rodzice ubrali przesympatycznego maluszka w strój Św. Mikołaja.


Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
Phil Bosmans

środa, 17 listopada 2010

Fotografia dziecięca

Dzieciństwo jest dobre dlatego, że każdy dzień zaczyna życie na nowo, bez ciężaru dnia wczorajszego.

Anna Kamieńska

Jedynym produktem, który człowiek otrzymuje bez instrukcji obsługi, jest dziecko.

Andrzej Majewski

Kiedy podchodzę do dziecka, wzbudza ono we mnie dwa rodzaje uczuć: czułość wobec tego, kim jest i szacunek dla tego, kim może się stać.

  Ludwig Pasteur

środa, 3 listopada 2010

Fotografia dziecięca Bydgoszcz


Fotografia niemowlęca fotografia dziecięca 

"[...] dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie, ale warto utrwalać momenty przemian" 
 Ryszard Kapuściński

Na co dzień nie zauważamy nawet, jak bardzo zmieniają się nasze dzieci... niby ten sam słodki uśmiech, te same minki, a jednak każdy dzień w życiu maluszka to mały krok w kierunku dorastania... Dostrzegamy nagle, że nasz Synek nie ma już loczków i nie wygląda jak mała dziewczynka..., a Córeczka niepostrzeżenie zmieniła się w małą kobietkę.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z dziecięcej sesji plenerowej w jesiennym klimacie. Fifi - jak mówi do niego mama - jest jak  wiatr :-), trudno za nim nadążyć, aby zatrzymać w kadrze jego żywiołowość i nieprawdopodobne emocje...



Dziecko to otwarte, kiełkujące dopiero życie. Czuje ono, postrzega i pyta o coś, co już po chwili uchodzi jego uwagi. Nie troszczy się o swoje chwilowe objawienia i jest zaskoczone, gdy po pewnym czasie dorośli odczytują mu z zapisków, co też takiego mówiło i o co pytało.
Karl Theodor Jaspers


  
Człowieka, który patrzy w oczy dziecka, uderza przede wszystkim ich niewinność: owa przejmująca niezdolność do kłamstwa, do zakładania maski czy chęci bycia kimś innym, niż jest.
Anthony de Mello




Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat.
Janusz Korczak


wtorek, 17 sierpnia 2010

Rodzinna sesja ciążowa


Termin porodu przypada już za kilka dni... Wiadomo, że na świat przyjdzie córcia i siostrzyczka - układ idealny: rodzice z parką dzieci. Wszystko jest przygotowane na przyjście maluszka, finałowe odliczanie..., napięcie rośnie... a duuuuży brzusio pozostanie tylko na fotografii...


Zapraszam do posłuchania rozmowy dwóch maluszków w brzuszku :-)...
W brzuchu ciężarnej kobiety były bliźniaki. Pierwszy zapytał się drugiego:
- Wierzysz w życie po porodzie?
- Jasne. Coś musi tam być. Mnie się wydaje, że my właśnie po to tu jesteśmy, żeby się przygotować na to co będzie potem.
- Głupoty. Żadnego życia po porodzie nie ma. Jak by miało wyglądać?
- No nie wiem, ale będzie więcej światła. Może będziemy biegać, a jeść buzią....
- No to przecież nie ma sensu! Biegać się nie da! A kto widział żeby jeść ustami! Przecież żywi nas pępowina.
- No ja nie wiem, ale zobaczymy mamę a ona się będzie o nas troszczyć.
- Mama? Ty wierzysz w mamę? Kto to według Ciebie w ogóle jest?
- No przecież jest wszędzie wokół nas... Dzięki niej żyjemy. Bez niej by nas nie było.
- Nie wierzę! Żadnej mamy jeszcze nie widziałem czyli jej nie ma...
- No jak to? Przecież jak jesteśmy cicho, możesz posłuchać jak śpiewa, albo poczuć jak głaszcze nasz świat. Wiesz, ja wierzę w życie po porodzie. 

Źródło: forum babyboom.pl